Róża.
O tym niezwykłym kwiecie
i krzewie zawsze mogę pisać.
Kiedyś nie przepadałam za
tym kwiatem. Wydawał mi się taki oklepany, pospolity, przewidywalny,
komercyjny. Symbol walentynek mylonych z miłością. Dopiero, kiedy poznałam i
przyjrzałam się róży: tej z kwiaciarni, z ogrodu i tej dzikiej to... zakochałam
się w niej.
Róża - symbol miłości
Zrozumiałam, dlaczego jest symbolem miłości.
Dzika róża ma płatki w
kształcie serca, a barwa płatków utożsamiana jest z namiętnością. Szczególnie
róż i czerwo to kolory krwi, serca, ust, policzków, czyli części ciała
kojarzące się z miłością fizyczną.
Oryginalny prawdziwy olejek różany jest w aromaterapii jest lekiem
używanym na problemy z sercem, nastrojem,
melancholią. Róży używa się w przypadku złamanego serca i bólu
emocjonalnego oraz przygnębienia, lekkiej depresji, nerwicy, permanentnego
stresu i żałoby.
Co prawda taki olejek jest bardzo drogi. Jednakże
wcale nie trzeba go mieć - wystarczy przyjść do krzewu róży i chłonąć całą sobą
ten cudowny zapach. W dodatku, jeśli masz złamane serce możesz się jej wyżalić
- powiedzieć co leży ci na sercu. Chociaż ja osobiście polecam, aby zamiast
żalić się krzewie róży, wszystko to powiedzieć Najświętszej Maryi, która od
wieków związana jest z różą i właśnie ten kwiat jest Jej symbolem. Bo kto
nas lepiej zrozumie jak druga kobieta? A Ona w dodatku przekaże to swojemu
Synowi - a On to już działa cuda!
Ja jednak znam inne sposoby na zachowanie tego cudownego, różanego aromatu. Wystarczy zamknąć ją w szkle razem z cukrem i wodą!
Ja jednak znam inne sposoby na zachowanie tego cudownego, różanego aromatu. Wystarczy zamknąć ją w szkle razem z cukrem i wodą!
Właściwości
Róży
Nie dzika - oswojonajak stara dobra żonakiedy jest bardzo źleda witaminę Ce
(ks. Jan Twardowski, Zielnik)
Od starożytności uważano różę za "lek na
wszystko". Działa rozkurczowo, łagodnie moczopędnie i żółciopędne, Róża chroni przed
zatruciami, wspomaga detoksykacje organizmu, ma silne właściwości antyoksydacyjne i przeciwzapalne.
Płatki róży stosuje się na lekkie stany zapalne jamy ustnej i
gardła, dolegliwościach menstruacyjnych. Działa
wspomagająco w chorobach zakaźnych, zaburzeniach krążenia, i
przemiany materii
Róża ma działanie wzmacniające i witaminizujące. Jej płatki
zawierają terpeny, glikozydy i flawonoidy, m. in. kwercetynę i antocyjaniny. Są bardzo bogate w witaminę C, taniny oraz
olejki eteryczne (cytronelol, geraniol, nonadekan, nerol).
W kosmetyce używa się wody różanej,
jako antyseptyczny tonik do wygładzenia skóry,
szczególnie suchej, podrażnionej i wrażliwej.
![]() |
Dostałam powiadomienie od Google o przeróbce tego zdjęcia - muszę przyznać, że ciekawy efekt :) |
Konfitura z płatków róży
Potrzebujemy:
- 25 dag róży pachnącej
- 100 dag, czyli 1 kg cukru
- 10 g, czyli 1 dag kwasku cytrynowego
- pół litra wody
Na początku oczyszczamy je z pyłków, niepotrzepanych listków i zostawiamy rozłożone na gazecie, aby wszystkie robaczki opuściły naszą cenną różę. Następnie ważymy nasze płatki, które zbieraliśmy w trudzie. Zdziwicie się, że tam mało ważą, a tyle miejsca zajmują. Potem w dużej misce mniemy płatki z kwaskiem cytrynowym tak długo, aż puści sok. Ja osobiście jeszcze się nie doczekałam soku mnąc płatki tylko z kwaskiem, więc zawsze sypię trochę cukru. Gdy nasze płatki będą mokre od własnego soku, wtedy upychamy wszystko do szklanki. Cały nasz skarb zmieści się w jednej szklance! Zostawiamy przykryte płatki na noc.
Następnego dnia gotujemy wodę z cukrem na rzadki syrop i wrzucamy do gotującego się syropu zmięte płatki róży. Gotujemy na małym ogniu cięgle mieszając, aby się nie przypaliło, aż konfitura zgęstnieje. Ja moje płatki lubię zmielić blenderem, ale takie całe też są cudowne. Gorącą konfiturę przekładamy do czystych i wyparzonych słoiczków - jeśli jest taka potrzeba to pasteryzujemy.
W tym roku moje pierwsze zbiory płatków róży były bardzo owocne - udało mi się zebrać prawie 75 dag płatków róży - czyli jeden duży koszyk Z takiej ilości udało mi się zrobić 5 litrów przetworów róży, czyli ponad 2 litry gęstego, mega słodkiego syropu różanego oraz niecałe 3 litry konfitury z płatków róży. A to dopiero początek.
Okazało się, że konfitura wyszła bardzo rzadka, więc przecedziłam ją przez sitko: gęste płatki trafiły do słoiczków. Zbyt rzadka konfitura nie nadawałaby się do pączków. Natomiast gęsty syrop od razu przelewałam do szklanych, romantycznych buteleczek. Takim o to prostym sposobem za jednym razem otrzymałam pyszną różaną konfiturę i gęsty, aromatyczny syrop. Smacznego!
Basia
Bibliografia:
M. Gorzkowska, "Zioła, jak zbierać, przetwarzać, stosować, Wyd. BOSZ, Olszanica 2015
Ł. Łuczaj, "Dzika kuchnia", Wyd. Nasza Księgarnia, 2013
M. Kalemba - Drożdż, "Jadalne kwiaty", Wyd. Pascal 2016
http://klaudynahebda.pl/roza-konfitura/
http://www.panacea.pl/articles.php?id=52
Czekam na degustację zwłaszcza syropu :P A tak poza tym jeszcze z róży produkuje się słodycze - właśnie zamówiłam sobie z Japonii wielką pakę którą trzymają w cle niestety, bo strajk - ciekawa jestem jak będą smakować :)
OdpowiedzUsuńWiem - widziałam nawet ostatnio taki przepis na takie coś z róży, ale nie pamiętam jak się to nazywa, ale jadłam to kiedyś, bo przywieźli z Grecji.
UsuńA gdzie podnieta że cała paka i będzie co jeść :D
Usuń